Etykiety

czwartek, 4 czerwca 2015

Cienie w kremie - Essence, Maybelline, Oriflame

Witajcie,

Dzisiaj naszlo mnie na cos z tenatyki makijazowej. Przetestowalam cienie w kremie z firmy Essence, Maybelline i Oriflame. Do jakiegos czasu wydawalo mi sie, ze cienie te sa mi zbedne bo uzyte bezposrednio na moja powieke niektore powodowaly, ze zbieraly mi sie w zalamaniu powieki a niektore wrecz splywaly z niej. 
Dlugo nie moglam sie do nich przekonac, az w koncu znalazlam na nie sposob. Uzyte na korektor potrafia przedluzyc trwalosc nawet cieni z nizszej polki cenowej. Jednym slowem sluza mi obecnie jako baza pod cienie i nie wyobrazam sobie bez nich mojego codziennego makijazu :)
Pod lupe poszly widoczne na zdjeciu cienie :


A oto lista produktow (idac od gory) :
  • Essence Stay all day 07 JIM -ME BLUE
  • Essence Stay all day 03 STEEL THE SHOW
  • Essence Stay all day 01 COPPY RIGHT
  • Essence Stay all day 08 THE MAGIC MUST GO ON
  • Maybelline COLOR TATTOO 65 Pink Gold
  • Oriflame Giordani Gold Shimmering Grey
  • Oriflame Giordani Gold Frosted White
  • Oriflame The One Intense Plum
  • Oriflame The One Beige Pearl.


Jak widzicie na zdjeciu najbardziej "maltretowane przeze mnie to Maybelline i Oriflame The One Beige Pearl. Ten ostatni ma w nazwie perlowy, ale czy on taki perlowy jest to bym nie powiedziala :D 
Na koncu przedstawie Wam jak sie prezentuja na skorze, ale zanim do tego przejde chcialabym powiedziec pare slow o nich. 

Najbardziej przypadl mi do gustu Maybelline Color Tatoo i to jest moj numer jeden n chwile obecna. Juz mam porobione zapasy, udalo mi sie dostac ten cien za darmo w Bootsie na promocji, gdzie do dwoch zakupionych produktow tej firmy dawali go za free :) Odcien jest troche mieniacy i jasno rozowy. Moze troche przeklamywac kolory, jesli bedziecie chcialy na niego nalozyc jasne cienie, ale to jak trzyma moje cienie w ryzach jest super. Uzyty samodzielnie nie jest az tak bardzo widoczny, ale dla osob, ktore lubia naturalne i nie rzucajace sie makijaze bedzie w sam raz. 

Drugi w kolejce jest Oriflame The One Beige Pearl, ktory z kolei jest praktycznie niewidoczny na powiece i nie bedzie az tak przeklamywal kolorow, ale ma zupelnie inna konsystencje. Wydaje sie byc bardziej pudrowy, podczas, gdy ten z Maybelline wydaje sie byc bardziej "mokry". 
Oba przestestowalam w warunkach, gdzie bez ich uzycia cienie raczej by nie wytrzymaly: w pracy gdzie jest naprawde momentami parno i goraco , podczas lotu samolotem do Anglii. W kazdym przypadku wytrzymaly caly dzien i nie musialam nic poprawiac. 

Najbardziej rozczarowaly mnie cienie Oriflame z serii  Giordani Gold, bo nie dosc , ze nie sa tanie (kosztuja ponad 12 euro) to spodziewalam sie, ze ten najjasniejszy bedzie miel lepsza pigmentacje. 

Jednymi z pierwszych cieni, od ktorych zaczelam swoja przygode z cieniami w kremie byly cienie z Essence. Byly niedrogie, wiec stwierdzilam, ze nie jesli mi nie podpasuja to nie bede plakac, ze wydalam na nie kupe kasy. 
Byly w porzadku do czasu, kiedy zaczely mi twardniec a jeden nawet ( co widac na zdjeciu) pekl. Po pewnym czasie zrobily sie suche i nieprzyjemne w dotyku jak siegalam po nie swoim paluchem :) A szkoda, bo w sumie bylyby to calkiem fajne cienie. Byc moze ze trafilam na jakas kiepska serie , moze sprzedali mi juz stare w sklepie, pojecia nie mam. Czy do nich powroce? hmmm byc moze kiedys tak bo maja naprawde swietna pigmentacje jak na ich niska cene. Napewno wykoncze to co mam i to co da sie wykonczyc. ;) Najfajniejszy wydawal mi sie ten z numerem 01 i tego najczesciej uzywalam. 
Czas na pokaz jak sie prezentuja na skorze. Najpierw cienie z essence a pozniej pozostale cienie.




Co sadzicie o tych cieniach? Czy testowalyscie ktorys z nich ? 

Pozdrawiam serdecznie i do anstepnego razu :)

Kapturkowa

środa, 3 czerwca 2015

Olay Cleansing Milk Anti Wrinkle I Olay Essentials Cleansing Milk

Witajcie,
Na pierwszy strzal idzie mleczko do oczyszczania twarzy z firmy Olay. Napisze tak. Jakos  do tej pory niespecjalnie przemawialy do mnie reklamy krzyczace z TV odnosnie tej firmy i opakowanie tez "nie krzyczalo" do mnie z polki sklepowej: "wez mnie.... kup mnie " :D 

Przez przypadek wzielam pierwsze lepsze mleczko do oczyszczania , bo nic specjalnie nie bylo wiecej do wyboru. Tak tak .. niestety na polkach czasem nie ma nic fajnego. Zazdroszcze tym, ktorzy mieszkaja w Polsce i maja dostep do mnostwa kosmetykow. Mieszkam w Irlandii i wybor kosmetykow jest tutaj nie za wielki. Pomijam ekskluzywne marki, ktore mozna nabyc tutaj za tansze pieniazki niz w Polsce. Zawsze kiedy mam taka mozliwosc, zeby byc w Polsce (ostatnio coraz rzadziej :( niestety ) nie moge sobie odmowic wejscia do sklepu kosmetycznego i moglabym tam spedzic caly dzien , bo kosmetyki uginaja sie na polkach i wszystkie kusza swoimi opakowaniami :)

Ale do rzeczy, bo za bardzo sie rozmarzylam :)
Przyznam sie, ze zuzylam cale opakowanie Olay Essentials Cleansing Milk do cery normalnej i suchej. Bylo calkiem spoko ... nawet oczu nie podraznailo podczas demakijazu . Demakijaz trwal dluzej, bo ciezko mi bylo zmyc cienie, eyeliner i tusz do rzes i wygladalam jak panda mimo , ze wydawalo mi sie , ze to juz koniec oczyszczania :) 

Ogolnie produkt nie zrobil mi krzywdy i nie przesuszyl bardziej mojej cery, ktora z wiekiem mimo ze mam cere mieszana to jednak coraz bardziej zaczyna sie przesuszac i tracic swoja elastycznosc.
Mysle ze z powodzeniem moga go stosowac osoby 30letnie. 
Jednak jak dla mnie to najbardziej przypadl mi do gustu Olay Cleansing Milk Anti Wrinkle

Po zastosowaniu tego kosmetyku moja skora jest ukojona , nie podrazniona i mila w dotyku. Widze, ze moje cera jak narazie polubila sie z tym produktem i juz zakupilam nowe opakowanie. Jego cena to okolo 6 euro o ile sobie dobrze przypominam. Produkt jest wydajny i ma przyjemny , nie nachalny zapach. Testowalam juz mnostwo produktow do oczyszczania m.in z Oriflame, z Garniera, L'oreal, Palmersa .... Lista jest naprawde dluga. Mimo , ze nie mam cery wybitnie sklonnej do podraznien to moje oczy sa wyjatkowo wrazliwe. Po uzyciu kosmetyku na oczy nie zauwazylam podraznienia. 
Osobiscie wole stosowac w tym przypadku produkty przeznaczone typowo do demakijazu oczu, bo dzialaja znacznie szybciej i dokladniej, ale uzywajac na oczy mam dodatkowo pewnosc, ze byc moze, ze sprawdzi sie osobom, ktore maja wrazliwsza skore. Niestety nie jestem w stanie ocenic czy produkt nadaje sie do cery alergicznej. Mysle, ze w tym celu powinno sie sotosowac specjalnie do tego przeznaczone kosmetyki i uwaznie czytac sklad. 
Produkt ma kremowa kosnystencje i mysle, ze osoby z cera sucha beda zadowolone z tego produktu. Dodatkowo kosmetyk walczy ze zmarszczkami co jest dodatkowym plusem :) Sam produkt nie pomoze nam w pozbyciu sie zmarszczek, ale dzieki jego stosowaniu skora bedzie bardziej elastyczna, mniej przesuszona i mniej podrazniona. Bo im bardziej wysuszona skora tym wiecej na niej zmarszczek sie pojawia. Nie zapominajmy o piciu wody, aby dodatkowo nawilzyc nasza skore od wewnatrz :)

Pozdrawiam Was serdecznie 

Do nastepnego razu 

Kapturkowa :)

O czym bedzie moj blog ?

Witajcie Kochani,

Zapewnie co niektorzy kojarza mnie z firma Oriflame. Dalej jestem konsultantka, ale jak kazda kobieta lubie testowac rowniez inne marki , zeby nie popasc w rutyne. W Oriflame mam swoje perełki i mam oddzielnego bloga na ten temat :) Wybaczcie, ze pisze bez uzywania polskich znakow. Weszlo mi to w nawyk odkad mieszkam za granica :)
W tym blogu bede Wam pokazywac kosmetyki, ktore testuje i ktore sama zakupilam. Postaram sie sluzyc rada, jesli bedziecie tego potrzebowac. Od razu na wstepie chce nadmienic, ze nie ukonczylam zadnej szkoly makijazu i wszystkie makijaze, ktore byc moze sie tutaj pojawia sa efektem moich prob i bledow. Czlowiek uczy sie przez cale zycie :) Chcialabym, zeby ten blog nie byl tylko monologiem, ale dialogiem z Wami. Jesli jakis prezentowany przeze mnie produkt uwazacie za nie  warty uwagi lub znacie jego lepsze zamienniki, to bardzo chetnie o tym poczytam. Mam nadzieje ze milo spedzicie ze mna czas :) Jestem otwarta na Wasze propozycje. Piszcie w komentarzach, co chcialybyscie, zebym przetestowala i bardzo chetnie wyslucham Waszych rad co jest dobre do polecenia.
Chcialabym jeszcze dodac, ze wybor kosmetyku to dla kazdego sprawa indywidualna. Nie zawsze to co sprawdzi sie u mnie moze sprawdzic sie u Was, ale mimo wszystko wydaje mi sie, ze dobrze poznac opinie innych zanim zdecydujemy sie na zakup czegokolwiek.

Pozdrawiam i do nastepnego razu :)

Kapturkowa :)